dzieciaczek dzisiaj w tramwaju opowiadał mamie swoje szkolne perypetie z kobietami. jedna taka mu powiedziała, że będzie go lubić, jeśli on coś za nią zrobi, już nie pamiętam co. a potem podsłuchał jak rozmawia z koleżankami i się zdenerwował. kobiety są podłe.
wcale nie podsłuchiwałam.